przepis dostałam od cioci Basi :)
potrzebne składniki:
- 1 podwójna pierś z kurczaka
- 2-3 marchewki
- pęczek natki pietruszki
- bazylia
na marynatę:
- 1 duża cebula
- przyprawa do kurczaka
- oliwa
cebulę kroimy w plasterki, pierś myjemy i kroimy wg uznania (u mnie są to duże płaty). z oliwy, przyprawy do kurczaka i cebuli robimy marynatę, w której zanurzamy pierś. wkładamy do lodówki. ja robię to rano lub dzień wcześniej.
następnie ścieramy marchewkę na tarce i siekamy natkę pietruszki (ja mam mrożone), dodajemy bazylię i mieszamy.
rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. keksówkę wykładamy folią aluminiową. na samym jej spodzie układamy pierś z kurczaka, polewamy resztą marynaty z cebulką i na sam wierzch dajemy marchewką (można dodac jeszcze pokrojone pieczarki ale już przed samym włożeniem do piekarnika). zamykamy folię w paczuszkę.
wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 20-30min. smacznego :)
Etykiety
propozycje na obiad
(28)
dietetycznie
(18)
sałatki
(4)
ciasta-ciasteczka-na słodko
(3)
propozycje na kolację
(3)
z mięsa mielonego
(2)
ryby
(1)
różne
(1)
z kurczaka
(1)
zupy
(1)
poniedziałek, 30 września 2013
poniedziałek, 23 września 2013
pierś z kurczaka w panierce z kaszki kukurydzianej
zrobiłam ją kiedyś przez przypadek. po prostu zabrakło mi tartej bułki więc wykorzystałam to co znalazłam w domu :) od tej pory zagościła w moim menu :)
najbardziej mi smakuje z zieloną sałatką (TUTAJ) i pieczonymi ziemniaczkami :)
potrzebne składniki:
- 1 pojedyncza pierś z kurczaka
- 1 białko
- kaszka kukurydziana
- czosnek granulowany, papryka ostra, przyprawa do ziemniaków
- oliwa
zaczynamy od nastawienia piekarnika na 180 stopni. w tym czasie ziemniaczki dokładnie myjemy (nie obieramy, będą w mundurkach:p) i kroimy w łódeczki. układamy je na dużej blaszce brzuszkami do domu. następnie nalewamy odrobinę oliwy na łyżkę i maczamy w niej pędzelek, którym malujemy ziemniaczki (chcemy aby się nam ładnie zarumieniły), następnie posypujemy je przyprawą do ziemniaków.
gdy piekarnik jest już dobrze nagrzany wkładamy do niego blachę z ziemniaczkami. pieczemy je przez godzinę. od czasu do czasu zaglądamy czy nam ziemniaczki nie przywierają do blachy.
zapieramy się za przygotowanie kotletów :)
pierś dokładnie myjemy po czym przekrajamy ją wzdłuż tak aby powstały nam 2 cienkie płaty. następnie każdy posypujemy z obu stron papryką ostrą i czosnkiem.
gdy kotlety będą usmażone zdejmujemy je z ognia. wkładamy je do piekarnika obok ziemniaczków na tą samą blachę gdy ziemniaczkom zostanie 20min pieczenia.
smacznego :)
najbardziej mi smakuje z zieloną sałatką (TUTAJ) i pieczonymi ziemniaczkami :)
potrzebne składniki:
- 1 pojedyncza pierś z kurczaka
- 1 białko
- kaszka kukurydziana
- czosnek granulowany, papryka ostra, przyprawa do ziemniaków
- oliwa
zaczynamy od nastawienia piekarnika na 180 stopni. w tym czasie ziemniaczki dokładnie myjemy (nie obieramy, będą w mundurkach:p) i kroimy w łódeczki. układamy je na dużej blaszce brzuszkami do domu. następnie nalewamy odrobinę oliwy na łyżkę i maczamy w niej pędzelek, którym malujemy ziemniaczki (chcemy aby się nam ładnie zarumieniły), następnie posypujemy je przyprawą do ziemniaków.
gdy piekarnik jest już dobrze nagrzany wkładamy do niego blachę z ziemniaczkami. pieczemy je przez godzinę. od czasu do czasu zaglądamy czy nam ziemniaczki nie przywierają do blachy.
zapieramy się za przygotowanie kotletów :)
pierś dokładnie myjemy po czym przekrajamy ją wzdłuż tak aby powstały nam 2 cienkie płaty. następnie każdy posypujemy z obu stron papryką ostrą i czosnkiem.
kaszkę kukurydzianą przesypujemy na talerzyk, a białko do miseczki. pierś moczymy w białku, a następnie obtaczamy w kaszce kukurydzianej. tak panierowane kotlety smażymy na niewielkiej ilości oliwy.
smacznego :)
piątek, 20 września 2013
babka ziemniaczana
pomysł na nią podsunęły mi koleżanki z forum :) przyznam, że początkowo byłam zaintrygowana, nigdy o tej babce nie słyszałam...
przepis, z którego korzystałam znajdziecie TUTAJ. w mojej wersji wygląda tak:
- 1kg ziemniaków
- 2 jajka
- 2 spore cebule
- około 3 łyżek zmielonych płatków owsianych
- pęczek koperku
- keczup
- sól, pieprz, przyprawa do ziemniaków
- oliwa z oliwek
ziemniaki obieramy i myjemy, następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach. koperek siekamy. cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na oliwie.
w tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
ziemniaki doprawiamy do smaku, dodajemy jajka i płatki owsiane, dokładnie mieszamy. następnie dodajemy usmażoną cebulkę i posiekany koperek i ponownie dokładnie mieszamy.
sporą blaszkę (taką jak na placek) wykładamy papierem do pieczenia. przekładamy do niej naszą "masę ziemniaczaną", ładnie wygładzamy łyżką. wierzch posypujemy przyprawą do ziemniaków.
blaszkę wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 1,5-2h. u mnie dziś piekła się dokładnie 1godz i 40min. mąż ją jadł ręką jak pizze :p
smacznego :)
wtorek, 17 września 2013
sałatka z kurczakiem a la gyros
moją dzisiejszą propozycją jest dietetyczna sałatka z kurczakiem, zmodyfikowany przepis z sałatki gyros :)
potrzebne składniki:
- podwójna pierś z kurczaka
- puszka kukurydzy
- mały słoik ogórków konserwowych
- sałata lub pekinka (tu już ilośc zależy od was)
- przyprawa do kurczaka, zioła prowansalskie
na sos:
- 2/3 dużego opakowania jogurtu naturalnego 0%
- 2-4 ząbki czosnku
- łyżeczka musztardy
- sól, pieprz, bazylia, czosnek granulowany
kurczaka kroimy w kosteczkę, smażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu, obficie posypujemy przyprawą do kurczaka i ziołami prowansalskimi. gdy już się nam dobrze usmaży przekładamy go na sitko aby obciekł ze swojego tłuszczu, który się wytopił podczas smażenia.
kurczak musi nam wystygnąc. w tym czasie przygotowujemy sobie sosik :)
jogurt przelewamy do miseczki, dodajemy przyprawy, musztardę i przeciśnięty przez praskę czosnek. wszystko dokładnie mieszamy.
sosik wkładamy do lodówki, chłodny jest najlepszy :)
następnie kroimy ogórka w kosteczkę i odcedzamy kukurydzę. wsypujemy do większej miski. takiej aby wszystkie składniki nam się zmieściły :)
kroimy sałatę lub pekinkę (to co mamy) i stopniowo dodajemy do ogórka i kukurydzy, mieszamy. sami będziemy wiedzieli kiedy będzie dośc sałaty :)
na koniec wsypujemy kurczaka i dodajemy sos. wszystko dokładnie mieszamy.
smacznego :)
potrzebne składniki:
- podwójna pierś z kurczaka
- puszka kukurydzy
- mały słoik ogórków konserwowych
- sałata lub pekinka (tu już ilośc zależy od was)
- przyprawa do kurczaka, zioła prowansalskie
na sos:
- 2/3 dużego opakowania jogurtu naturalnego 0%
- 2-4 ząbki czosnku
- łyżeczka musztardy
- sól, pieprz, bazylia, czosnek granulowany
kurczaka kroimy w kosteczkę, smażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu, obficie posypujemy przyprawą do kurczaka i ziołami prowansalskimi. gdy już się nam dobrze usmaży przekładamy go na sitko aby obciekł ze swojego tłuszczu, który się wytopił podczas smażenia.
kurczak musi nam wystygnąc. w tym czasie przygotowujemy sobie sosik :)
jogurt przelewamy do miseczki, dodajemy przyprawy, musztardę i przeciśnięty przez praskę czosnek. wszystko dokładnie mieszamy.
sosik wkładamy do lodówki, chłodny jest najlepszy :)
następnie kroimy ogórka w kosteczkę i odcedzamy kukurydzę. wsypujemy do większej miski. takiej aby wszystkie składniki nam się zmieściły :)
kroimy sałatę lub pekinkę (to co mamy) i stopniowo dodajemy do ogórka i kukurydzy, mieszamy. sami będziemy wiedzieli kiedy będzie dośc sałaty :)
na koniec wsypujemy kurczaka i dodajemy sos. wszystko dokładnie mieszamy.
smacznego :)
poniedziałek, 9 września 2013
pizzerki a la Dukan
ostatnio robiłam mężowi mini pizzerki z tradycyjnym spodem. ponieważ lubię eksperymetowac postanowiłam spróbowac zrobic spód wg przepisu Dukan (TUTAJ) jednak pozamieniałam troszkę składniki :)
w mojej wersji wygląda to tak:
na spód potrzebne będą:
- 2 jajka
- około 6 łyżek zmielonych płatków owsianych
- 1/3 dużego opakowania jogurtu naturalnego
- oliwa
- sól, pieprz
na sos:
- jakaś wędlinka (u mnie dziś kiełbaska)
- 2 cebule
- puszka pomidorów
- chilli, bazylia
- 2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
zaczynamy od ciasta. jajka należy roztrzepac widelcem, dodac zmielone płatki owsiane i jogurt po czym dokładnie wymieszac.
tak przygotowane cisto odstawiamy do lodówki na chwilkę i zabieramy się za sosik :)
cebulę i kiełbaskę kroimy w kosteczkę. nie używamy dodatkowego tłuszczu gdyż wytopi się z kiełbaski. ja używam do tego rodzaju sosów garnka teflonowego ale równie dobrze może byc patelnia. smażymy.
gdy się nam ładnie podsmaży dodajemy pomidory z puszki. jeśli nie macie krojonych tylko całe to po prostu trzeba je pokroic :) sosik powinien się gotowac około 10min. po tym czasie go doprawiamy i zagęszczamy koncentratem.
wyjmujemy ciasto z lodówki. z podanej porcji powstanie jeden duży spód lub 2 małe, jak kto woli.
rozgrzaną patelnię teflonową dalikatnie smarujemy oliwą. przelewamy na nią ciasto i przykrywamy pokrywką. ma się tak smażyc około 5-6min na średnim ogniu.
po tym czasie zdejmujemy patelnię z ognia, odwracamy nasz "placek" na drugą stronę, smarujemy sosem po czym ponownie stawiamy patelnię na ogniu i przykrywamy przykrywką. ogień skręcamy do minimum i smażymy do skutki :)
oczywiście zamiast sosu możecie dac dowolne składniki jak w tradycyjnej pizzy. wtedy smażymy do momentu aż rozpuści się ser. ja pod koniec smażenia zdejmuję przykrywkę.
pizzerka gotowa. smacznego :)
P.S. przepis na tradycyjne pizzerki już niedługo :)
w mojej wersji wygląda to tak:
na spód potrzebne będą:
- 2 jajka
- około 6 łyżek zmielonych płatków owsianych
- 1/3 dużego opakowania jogurtu naturalnego
- oliwa
- sól, pieprz
na sos:
- jakaś wędlinka (u mnie dziś kiełbaska)
- 2 cebule
- puszka pomidorów
- chilli, bazylia
- 2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
zaczynamy od ciasta. jajka należy roztrzepac widelcem, dodac zmielone płatki owsiane i jogurt po czym dokładnie wymieszac.
tak przygotowane cisto odstawiamy do lodówki na chwilkę i zabieramy się za sosik :)
cebulę i kiełbaskę kroimy w kosteczkę. nie używamy dodatkowego tłuszczu gdyż wytopi się z kiełbaski. ja używam do tego rodzaju sosów garnka teflonowego ale równie dobrze może byc patelnia. smażymy.
gdy się nam ładnie podsmaży dodajemy pomidory z puszki. jeśli nie macie krojonych tylko całe to po prostu trzeba je pokroic :) sosik powinien się gotowac około 10min. po tym czasie go doprawiamy i zagęszczamy koncentratem.
wyjmujemy ciasto z lodówki. z podanej porcji powstanie jeden duży spód lub 2 małe, jak kto woli.
rozgrzaną patelnię teflonową dalikatnie smarujemy oliwą. przelewamy na nią ciasto i przykrywamy pokrywką. ma się tak smażyc około 5-6min na średnim ogniu.
po tym czasie zdejmujemy patelnię z ognia, odwracamy nasz "placek" na drugą stronę, smarujemy sosem po czym ponownie stawiamy patelnię na ogniu i przykrywamy przykrywką. ogień skręcamy do minimum i smażymy do skutki :)
oczywiście zamiast sosu możecie dac dowolne składniki jak w tradycyjnej pizzy. wtedy smażymy do momentu aż rozpuści się ser. ja pod koniec smażenia zdejmuję przykrywkę.
pizzerka gotowa. smacznego :)
P.S. przepis na tradycyjne pizzerki już niedługo :)
poniedziałek, 2 września 2013
mieszanka ryżowa
dziś proponuję dietetyczny dodatek do obiadu 2w1 :)
2w1 ponieważ jest to ryż z sałatką w jednym :)
potrzebne będą-
- woreczek brązowego ryżu
- 3-4 ogórki konserwowe
- 1-2 cebule
- 2 czubate łyżki buraczków konserwowych na zimno
- pęczek dowolnej zieleniny (u mnie dziś mieszanka pora, selera i pietruszki)
ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. ogórki i cebulę kroimy w kosteczkę, zieleninkę siekamy. gdy ryż już się ugotuje wsypujemy go do miseczki, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy.
taka mieszanka wspaniale nadaje się jako dodatek do mięsa, u mnie tym razem do klopsa .
smacznego :)
piątek, 30 sierpnia 2013
lasaghne
dziś kolejna potrawa z makaronem i mięsem mielonym, a mianowicie lasaghne :)
potrzebne będą:
- makaron lasaghne (u mnie wystarczy na 2 osoby 8-10 płatów)
- około 20-25 dag mięsa mielonego
- 1 duża cebula
- 1/2 puszki pomidorów
- 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1-2 marchewki
- bazylia, oregano, chilli
- 2 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- kilka cienkich plastrów cukinii
- kawałek sera żółtego do starcia
Jeśli już miało by byc prawidłowo to do lasaghne robi się również sos beszamelowy. w mojej kuchni jednak się on nie sprawdza więc z niego zrezygnowałam :)
Zaczynamy od przygotowania sosu. jak to zrobic pisałam TUTAJ.
Mam już gotowy sos, który odłożyłam sobie jak robiłam spaghetti dzień wcześniej.
gotujemy wodę na makaron z odrobiną oliwy.
większośc ludzi ją soli. ja tego nie robię, dla mnie sól może nie istniec.
sos przenocował sobie w lodówce i teraz jest jak znalazł :)
cukinię kroję w cienkie plastry.
płaty makaronu obgotowuję 3-5min. gotuję je pojedyńczo. obgotowane i oblane następnie zimną wodą pod kranem układam sobie na dużych deskach.
nie dodaję dodatkowego tłuszczu do blaszki gdyż jest on w sosie.
lasaghne robię w wąskiej keksówce. zaczynam od ułożenia na samym dnie makaronu, na niego kładę cukinię.
wszystkie składniki w tej potrawie układane są warstwowo.
na cukinii kładziemy odrobinę sosu. trzeba sobie mniej więcej go podzielic aby nam starczyło na wszystkie warstwy.
na sos ścieram ser żółty. zawsze ścieram bezpośrednio do blaszki.
no i to by była pierwsza warstwa wszystkich warstw naszej lasaghne :)
powtarzamy te czynności aż do skończenia składników. u mnie są to mniej więcej 4-5 warstw. zawsze kończę tak żeby na samej górze był sos i ser. raz zrobiłam tak, że był makaron i tak się spiekł, że był twardy jak podeszwa. nie polecam :P
pieczemy w temp. 180st 40-45min.
smacznego :)
środa, 28 sierpnia 2013
spaghetti
kolejny przepis również pochodzi z "rewolucji na talerzu". oryginał znajdziecie TUTAJ.
w mojej wersji wygląda to tak:
- makaron spaghetti (najlepiej pełnoziarnisty no ale akurat mi brakło :P)
- 1/2 kg mielonki z indyka
- 2 cebule
- 3-4 ząbki czosnku
- 1 puszka pomidorów
- 1 malutki koncentrat pomidorowy
- 2 spore marchewki
- oliwa z oliwek
- bazylia, oregano, chilli (ja mam posiekane papryczki chilli w zamrażalce więc dodaję odrobinę, może byc również przyprawa chilli)
wstawiamy wodę na makaron z odrobiną oliwy.
cebulę kroimy w kosteczkę, czosnek przeciskam przez praskę, marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach.
na rozgrzanej oliwie podsmażamy początkowo cebulkę z czosnkiem. gdy cebulka nam się zeszkli dodajemy do niej marchewkę. smażymy wszystko razem około 5-10min po czym dodajemy mięsko.
w tym czasie zagotowała nam się już woda na makaron więc wrzucamy go do garczka.
gotujemy wg przepisu na opakowaniu co jakiś czas mieszając.
po podanym czasie odcedzamy.
mięsko doprawiamy przyprawami i smażymy mieszając co chwilę drewnianą łyżką.
gdy mięsko się już usmaży dodajemy pomidory z puszki. najlepiej gdy mamy od razu pokrojone. jeśli nie, należy je poroic chwilkę wcześniej. zamiast pomidorów z puszki można dac naturalne, wystarczą 2 dośc spore, pokrojone w kostkę.
całośc smażymy jeszcze z 10min po czym zagęszczamy koncentratem. ja w tym miejscu jeszcze próbuję czy jest na pewno dobrze doprawione :)
gdy sosik będzie gotowy, a makaron odcedzony wrzucamy go na patelnię z sosem i mieszamy.
i nasze danie jest gotowe. jest to porcja mniej więcej na 4 osoby.
jeśli robię sos z tak dużej ilości mięsa przed połączeniem go z makaronem połowę odkładam do miseczki. przyda się np na następny dzień o jakiejś zapiekanki. ewentualnie mrożę go i gdy nie ma czasu lub chęci do gotowania jest jak znalazł na następny raz :)
smacznego :)
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
zapiekanka ziemniaczana
przepis stary jak świat, konkretnie to mama mnie nauczyła :)
potrzebne będą:
- ziemniaki (w zależności na ile osób, u mnie dziś około 1/2kg)
- 2 cebule
- jakaś wędlina (u mnie dziś jakieś 20dag boczku szynkowego, dobra jest też z kiełbaską)
- oliwa
- przyprawa do ziemniaków
- tymianek
ziemniaki myjemy i kroimy w plasterki o grubości mniej więcej 1cm, cebulę kroimy w kostkę, boczek w paseczki.
rozgrzewamy piekarnik o 180 st.
do pokrojonych ziemniaków dodaję oliwę wymieszaną z przyprawami. dokładnie mieszam drewnianą łyżką.
następnie dodaję kolejne składniki i mieszam.
na koniec całośc przekładam do żaroodpornego naczynia (można również piec w brytfance).
wkładamy do piekarnika i pieczemy około 1,5h co 10-15min mieszając.
jak będziecie mieszac cami zobaczycie czy już się ziemniaczki upiekły.
smacznego :)
piątek, 23 sierpnia 2013
roladki z piersi kurczaka
do tego przepisu zainspirowała mnie moja przyjaciółka Inga :)
ona robi je trochę inaczej jednak w mojej wersji jest tak:
- 1 podwójna pierś z kurczaka
- około łyżka musztardy z gorczycą
- plasterek jakiejś wędliny (u mnie dziś wędzonego boczku)
- plasterek cukinii
- oliwa
- sok z 1/2 cytryny
- przyprawa do kurczaka
- wykałaczki
kurczaka tnę wzdłuż piersi aby z jednego zrobiły się 2 płaty. w ten sposób mam 4 :)
z oliwy, soku z cytryny i przyprawy do kurczaka robię marynatę i zanurzam w niej pierś z kurczaka. zostawiłam tam mięso na noc w lodówce ale równie dobrze można to zrobic rano i później spokojnie wrócic do robienia roladek :)
płaty układam na desce, smaruję je musztardą i układam na nich paski wędliny i cukinii, które wcześniej pokroiłam w słupki.
filety zawijam w roladki i spinam wykałaczkami. następnie układam je w garnku do gotowania na parze, który wcześniej lekko smaruję oliwą aby mięsko nam nie przywierają. gotuję 20-25min i gotowe. smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































